UL, UN, UT, UM itd.

Wszystko o mapach górnej przestrzeni powietrznej.
tom634
Posty: 106
Rejestracja: 06 lutego 2007, 04:52

Witam,

co oznaczają te oznaczenia? Pytam się, bo w pewnym artykule rzeszowskich spotterów UL984 było tłumaczone jako Upper Level 984.
http://www.czudec-online.info/Article417.phtml
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
FL350
Posty: 257
Rejestracja: 07 lutego 2007, 00:30
Lokalizacja: Beskidy
Kontakt:

tom634 napisał:
co oznaczają te oznaczenia?
Dobre pytanie!
tom634 napisał:
Pytam się
Skoro "się", to ja nie będe odpowiadał. ;-)
Nie, OK, dość żartów.
Sprawa jest o tyle poważna, że nie do końca jasna. Mocno historyczna, a poddana ewolucji, która i osobom odpowiedzialnym za nazewnictwo chyba nieco wymknęła się spod kontroli i jest dziś mieszanką początkowych znaczeń dosłownych (które nawet pierwotnie opierały sie o kolory jakie drogom przypisywano na mapach lotniczych!) ze współczesną przypadkowością.

Najprościej jest, jak zwykle, w Ameryce (USA i Kanada), gdzie mamy tylko dwa desygnatory dróg:
- V (Victor) czyli dolne
- J (Jet) czyli górne

W Europie, jak zwykle, sprawa jest bardziej wyszukana. Jedno co jest pewne to znaczenie pierwszego desygnatora, czyli U. Gdziekolwiek jest, oznacza drogę górną, pochodząc rzeczywiście od angielskiego "upper".

Jednak drugi znak, czyli druga litera, mają już pochodzenie stosunkowo dowolne. Stosunkowo, bo muszą podlegać następującemu kryterium. Drogi oznaczone jako: UL, UM, UN i UP należą do regionalnej (np europejskiej) międzynarodowej sieci dróg ATS. Natomiast drogi UT nie należą, a więc są typowe dla Polski.

Zerknij na przebieg jakiejkolwiek drogi UTXXX w Polsce. Kończy się ona najdalej przy granicy państwowej. Przykładowo UT710 kończy się na SUI i po niemieckiej stronie już jej nie ma, choć inne drogi przechodzące przez SUI biegną sobie spokojnie dalej (UN858, UL867, czy UL980). Albo UT705 (na południe od Szczecina) po drugiej stronie granicy zamienia się w UZ717 ("Z" jest powszechne u Niemców, a u nas nie). Co innego, na przykład, droga ULXXX. Spójrzmy na UL984 jako przykład. To świetny "egzampl" wspólnej europejskiej drogi sieci regionalnej. Zaczyna się w zachodnich Niemczech (w okolicach Spagdahlem, blisko granicy z Luksemburgiem) i ciągnie się (przecinając Frankfurt, Pragę i południową Polskę) przez ponad 2 tysiące kilometrów, aż do okolic Doniecka we wschodniej Ukrainie (blisko granicy z Rosją).

Różne państwa w Europie oraz w Afryce, Ameryce Południowej i Australii dodają do U także inne litery, np: UA, UJ, UW, UX (typowa dla Australii), czy UZ>.

Dla Rosji i Azji typowe są oznaczenia jednoliterowe, tym samym przypominające na pierwszy rzut oka nasze drogi dolne, przykładowo z literami A, B, L, czy R.

I tu jest jeszcze kolejne obwarowanie:
A B G R - są częścią sieci regionalnej, ale nie należą do systemu RNAV
L M N P - także są jej częścią i należą do RNAV
H J V W - nie należą ani do sieci regionalnej, ani do RNAV
Q T Y Z - nie należą do sieci regionalnej, ale są częścią RNAV

Dodatkowe oznaczenia których funkcje warto znać, to:
desygnatory początkowe
K- niskie drogi dla śmigłowców
S- droga dla samolotów ponaddźwiękowych (z ang. supersonic)

jak również końcowe:
"Y" oraz "Z", które wskazują na pewne procedury dotyczące kąta wykonywanych zakrętów (z promieniem wyznaczanym w milach morskich). I tak:
Y - powyżej FL200, zakręty 30-90 stopni (22.5 NM)
Z - poniżej FL190, zakręty 30-90 stopni (15 NM)

Cóż, jak widać desygnacja dróg lotniczych to nie jest prosta sprawa i genezę poszczególnych kombinacji znaków lepiej pozostawić urzędasom ICAO i FAA. ;-)
Dla nas, jako spotterów, ważny jest w zasadzie tylko przebieg tych dróg, abyśmy mogli orientować się w trójwymiarowej przestrzeni w której porusza się zwierzyna, na którą to bezkrwawo polujemy...
Lukasz
Posty: 35
Rejestracja: 06 lutego 2007, 04:03

Witam. Temat w zasadzie wyczerpany, ale jesli moge cos dodać...
FL350 napisał:
Sprawa jest o tyle poważna, że nie do końca jasna. Mocno historyczna, a poddana ewolucji, która i osobom odpowiedzialnym za nazewnictwo chyba nieco wymknęła się spod kontroli i jest dziś mieszanką początkowych znaczeń dosłownych (które nawet pierwotnie opierały sie o kolory jakie drogom przypisywano na mapach lotniczych!) ze współczesną przypadkowością.
A mianowicie, dawniej drogi nazywały się np. G9, B45 czy R11. Te literki brały sie od kolorów, jakimi drogi te malowano na mapach w zamierzchłych czasach (B - Blue itd) i tak je też wymawiano: G9 to była Green 9, a nie Golf 9.
FL350 - jak na Ciebie przystało - super wykład :!:, Brawo i podziw, ze miales tyle cierpliwosci, i nie załowales czasu :!:
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Rasog
Posty: 807
Rejestracja: 06 lutego 2007, 03:59
Lokalizacja: Dębica

Łukasz napisał:
Witam. Temat w zasadzie wyczerpany, ale jesli moge cos dodać...
FL350 napisał:
Sprawa jest o tyle poważna, że nie do końca jasna. Mocno historyczna, a poddana ewolucji, która i osobom odpowiedzialnym za nazewnictwo chyba nieco wymknęła się spod kontroli i jest dziś mieszanką początkowych znaczeń dosłownych (które nawet pierwotnie opierały sie o kolory jakie drogom przypisywano na mapach lotniczych!) ze współczesną przypadkowością.
A mianowicie, dawniej drogi nazywały się np. G9, B45 czy R11. Te literki brały sie od kolorów, jakimi drogi te malowano na mapach w zamierzchłych czasach (B - Blue itd) i tak je też wymawiano: G9 to była Green 9, a nie Golf 9.
FL350 - jak na Ciebie przystało - super wykład :!:, Brawo i podziw, ze miales tyle cierpliwosci, i nie załowales czasu :!:
Pozdrawiam
Z oznaczeń pamiętam też H2,H3.
Wykładzik pierwsza klasa.
Lukasz
Posty: 35
Rejestracja: 06 lutego 2007, 04:03

A jednak, temat nie do konca wyczerpany ;-)
PL-11, Dodatek 1. Rozdział 2. - Układ oznacznika
2.1 Oznacznik trasy ATS powinien składać się z oznacznika
podstawowego uzupełnionengo w razie potrzeby a)... b)...
2.2. Podstawowy oznaczik będzie składał sięz jednej litery alfabetu
i nastepującej po niej jednej liczby od 1 do 999.
2.2.1. Wyboru litery należy dokonać spośród wymienionych poniżej:
a) A, B, G, R dla tras, które stanowią cześć regionalnych sieci
tras ATS i nie są trasami nawigacji obszarowej
b) L, M, N, P dla tras nawigacji obszarowej, które stanowią część
regionalnych sieci tras ATS
c) <span style="font-weight: bold">H, J, V, W</span> dla tras, które nie stanowią czesci regionalnych sieci
tras ATS i nie są trasami nawigacji obszarowej
d) Q, T, Y, Z dla tras nawigacji obszarowej, które nie stanowią
części regionalnych tras ATS.
Awatar użytkownika
FL350
Posty: 257
Rejestracja: 07 lutego 2007, 00:30
Lokalizacja: Beskidy
Kontakt:

Łukasz napisał:

A jednak, temat nie do konca wyczerpany ;-)
Łukasz, nie za bardzo rozumiem o co Ci chodzi. O to "1 do 999" :?:
Lukasz
Posty: 35
Rejestracja: 06 lutego 2007, 04:03

FL350 - nie jestem autorem tej ustawy, pozostaje mi tylko odesłanie do lektury Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 11 marca 2004 r. w sprawie zasad działania służb ruchu lotniczego
(Dz. U. z dnia 17 marca 2004 r.)

Dla zainteresowanych link:
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/0415.htm

Więc z tego:
"2.1.2. Liczba znaków wymagana do utworzenia oznacznika powinna, w miarę możliwości, składać się nie więcej niż z pięciu znaków.
2.2. Podstawowy oznacznik powinien się składać z jednej litery alfabetu i następującej po niej jednej liczby od 1 do 999."
2.3. W razie potrzeby należy dodać literę uzupełniającą jako prefiks do podstawowego oznacznika, jak podano niżej:
[...]
b) U w celu wskazania, że trasa lub jej część ustalona jest w górnej przestrzeni powietrznej;

...moim zdaniem wynika, ze teoretycznie jest mozliwe oznaczenie UL1, UN12, czy też UM999 itd.
tom634
Posty: 106
Rejestracja: 06 lutego 2007, 04:52

Tylko, że to jest stare. To dotyczy dróg ATS, których jest teraz chyba trzy.
b) L, M, N, P dla tras nawigacji obszarowej, które stanowią część
regionalnych sieci tras ATS </td> </tr>
Czyli te "L" w przykładzie UL980 nie można rozwinąć? Ale na podstawie tej literki można określić, że to jest droga RNAV, która jest częścią drogi ATS. Ciekaw jestem jak to jest po zmianach majowych.
ODPOWIEDZ