Strona 1 z 1

Re: Zagrożenia Spotterów podczas silnych mrozów

: 23 sierpnia 2006, 11:12
autor: meteo_expert
Niestety wielkimi krokami zbliża się zima. Niby nic dziwnego, ale pamiętamy zeszłoroczny zimowy sezon kiedy to temperatura w nocu spadała do magicznych minus 30 stopni a w dzień utrzymywała się pomimo słońca na poziomie minus 20 minus 23 stopni. Również w tym okresie na szanownych spotterów lotniskowych jak i spotteró RNAV czeka niebezpieczeństwo odmrożeń. Pozwoliłem sobie na mały wykładzik, mam nadzieje, że z chęcią go przeczytacie.
Mrozy to przede wszystkim odmrożenia, ale także śmierć..Przed planowanym spottingiem powinniśmy uważnie obserwować prognozy pogody. Jeśli temperatura przy bezchmurnym niebie ma spaść poniżej minus 20 stopni musimy pamiętać przede wszystkim o odpowiednim ubiorze. Nie znaczy to jednak, (jak w niektórych przypkach) że im więcej na sobie tym lepiej. Wielokrotnie się wposmina o ubieraniu na tzw. "cebulkę" - i bardzo dobrze, ubierajmy się na tę "cebulkę" ale nie nakładajmy na siebie 50 kg ubrań. Wystarczy podkoszulka koszula, sweter i kurtka (oczywiście puchowa bądź ocieplana). Ważnym elementem ubioru są także wrażliwsze miejsca obwodowe czyli palce u rąk i nóg. Te pierwsze należy oczywiście chronić poprzec rękawiczki - najlepiej również ocieplane. Wielokrotnie spotykałem się z sytuacją, że na takie mrozy mężczyzna bądź kobieta brały zwykłe wełniane podróbki cieniutkie jak końskie włosie, co powodowało silne odmrożenia. Jeżeli chodzi o stopy, wiadomo jedna para zwykłych skarpet nie ochroni naszych paliczków od odmrożeń. Starajmu się albo zakładać podwójną (a nawet potrójną) warstwę skarpetek (w zależności od buta i wygody chodzenia), bądź kupić jedne grube + zwykła skarpetka, no chyba, że będą tak grube że włożenie stopy w but mógłby być utrudniony, wtedy zostańmy przy tych grubych. Musimy pamiętać róznież o odpowiednim obuwiu. Zniszczone tzn pęknięte buty zupelnie sie nie nadają na spotting w terenie już nie pisząć o spottowaniu w terenie pokrytym warstwą śniegu. Wtedy nawet najgrubsze skarpety nam nie pomogą. Czapka - bardzo ważna rzecz - około 70% ciepła naszego organizmu ucieka właśnie przez nieosłoniętą głowe czyli choćby nie wiem jak był spotter ubrany grubo od stóp do szyji z gołą głową niebawem poczuje, że jest mu zimno. Spotter wybierając się w plener powinien być zaopatrzony również w komórkę co chyba jest oczywiste.

ODMROŻENIA
Odmrożenia pierwszego czy drugiego stopnia są do przyjęcia, chociaż chyba każdy z nas już odmroził sobie no palce u stóp bądź u rąk i zapewne nie było to nic przyjemnego. Odmrożenia trzeciego stopnia to prawdopodobnie amputacja kończyny gdyż dochodzi do jej obumarcia.
Objawem lekkiego odmrożenia jest zaczerwienienie no nosa, małżowin ucznych czy palców. Występuje lekki ból odmrożonych miejsc. W miarę upływu czasu ból zanika i pojawia się drętwienie odmrożonej (ych) części ciała. Zaczynają tworzyć się pęcherze z płynem surowiczym. Gdy nadal jesteśmy narażeni na bardzo niskie temperatury odmrożone miejsca zaczynają obumierac - zauważyć można to łatwo - skóra robi się fioletowa a następnie czarna no i całkowity brak czucia występuje :-( (oczywiście mowa tu o odmrożonych miejscach naszego ciała a nie o całym organiźmie).
POSTĘPOWANIE
Jeżeli mamy do czynienia z zaczerwienieniem wsuńmy ręce pod pachy, ewentualnie gdy siedzimy to nawet pod zadek gdzie temperatura jest wyższa, możemy także np poruszać się ale naprawde czynnie tzn jakieś lekkie wymachy czy pajacyki.
Jeśli mamy już do czynienia z pęcherzami NIE PRÓBÓJMY I NIE PRZEKŁUWAJMY ICH POD ŻADNYM POZOREM!!!Najlepiej (jeśli mamy dostępny) opatrunkiem przykryś odmrożone miejsce i....wrócić do domu, przy takich odmrożeniach konieczna jest konsultacja lekarska. Nie starajmy się równiez rozcierać np dłoni gdyż pogorszy się bardziej ich stan.
Przy odmrożeniach martwiczych niewielki uraz może doprowadzić do...odpadnięcia kończyny, takie odmrożone miejsce należy obłożyć opatrunkiem i.... wezwać pogotowe...Łeeee każdy powie a po co pogotowie do ciemnego palca. Otóż martwicz tkanka niejednokrotnie powoduje silne zakażenia (czasem i ogólnoustrojowe) a to już do leczenia jest trudniejsze. Oczywiście Spotter z odmrożeniem 3-go stopnia ląduje na stole a odmrożona część jego ciała zostaje usunięta.
To były odmrożenia. Przestrogą dla Was kochani koledzy jest także picie alkoholu. Wg niektórych wódka czy piwko rozgrzeją nas. Otóż to prawda, alkohol etylowy powoduje uczucie ciepła. Niestety ten sam alkohol doprowadzil już do smierci wielu setek osób myślących podobnie. Alkohol rozszerza naczynia krwionośne co prowadzi do ogólnoustrojowego wychłodzenia - niby nic ale kiedy po wypitym alkoholu poczujecie się senni i nie daj Boże zaśniecie, możecie się już nie obudzić. Jeżeli to was nie przekonuje opowiem Wam jedną historię - co prawda nie związaną z odmrożeniami ale właśnie z alkoholem. Jakiś czas temu zostaliśmy wezwani do nieprzytomnego (I TU UWAGA) 22 latka. Przyjeżdzamy na miejsce i co???No wlasnie. On i jego dziewczyna postanowili troszkę popić (2-3 piwa), po całej małej libacji ich pożądanie okazało się silniejsze niż sen i ....zaczęli się kochac....Niestety alkohol tak rozszerzył (słabe) naczynia chłopaka, że doszło do rozległego udaru - niestety so tej pory z tego co wiem chłopak ledwie mówi a porusza się na wóżku. :-( .Tak więc pamiętajmy o tych (moich) przestrogach i uważajmy na siebie.
POZDRAWIAM I ŻYCZĘ PRZYJEMNEGO ORAZ BEZPIECZNEGO SPOTTOWANIA :-) :-)

Re: Zagrożenia Spotterów podczas silnych mrozów

: 23 sierpnia 2006, 13:37
autor: Henry
Piwko można ale w zaciszu domowym najlepiej z kory dębu ;-), podgrzane z sokiem malinowym i np. goździkiem przy kompie wrzucając fotki na forum.

Pozdrawiam i dzięki meteo_expert za cenne uwagi.
Pozdrawiam :-D